Strefa klienta
Pomoc

Uzyskanie dowodów procesowych w nielegalny sposób

Drukuj Wyślij znajomemu

Pytanie:

W ciągu kilku lat żona wykradła mi różne dokumenty. Ostatnio żona założyła mi sprawę, o znęcanie się nad nią psychiczne i fizyczne, jakież było moje zdziwienie, jak zobaczyłem w aktach sprawy, jedne z dokumentów które mi kiedyś zginęły.  Chodzi dokładnie o moje dokumenty medyczne (wypisy ze szpitala psychiatrycznego, opinie sądowo – psychiatryczną, opinię sądowo –psychologiczna). Proszę odpowiedzieć jakie konsekwencje prawne, mogę wyciągnąć z takiego zachowania, przecież mam protokół policji ,gdzie żona osobiście składa, skradzione mi moje intymne i osobiste dokumenty.

Odpowiedź:

W mojej ocenie może Pan oskarżyć żonęo przestępstwo z art. 276 kodeksu karnego, który przewiduje, iż „Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Żona będzie musiała wytłumaczyć skąd wziął Pana dokumenty medyczne jakie zostały przedstawione w sądzie.
Można Pan też napisać do sądu wniosek, aby dokumenty medyczne nie były brane pod uwagę przy wydawaniu orzeczenia, że uzyskano je nielegalnie. Obawiam się jednak, że sąd tego wniosku nie uwzględni, ponieważ przyjmuje się, że nawet jeśli dowód (np. dokumenty) został uzyskany w sposób nielegalny, sprzeczny z prawem, to jeszcze nie oznacza, że jego wykorzystanie w procesie będzie nielegalne. Od uznania sądu zależy, czy – uwzględniając okoliczności sprawy – dowód zostanie dopuszczony w sprawie czy nie, jeśli wymagałby tego wzgląd na istotne dobro prawne, które wymaga ochrony.
Warto tu zaznaczyć, że Sąd Najwyższy w 2008 r. ukarał sędziego z Radomia karą dyscyplinarną „za „drastyczne naruszenie kultury rozprawy”, a jednym z dowodów wykorzystanych przeciwko sędziemu było właśnie nielegalne (bo wykonane bez zgody sądu) nagranie z rozprawy. Sędzia bronił się wskazując, że nagranie było wykonane bezprawnie i nie powinno być uwzględnione jako dowód. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że „Brak zezwolenia na dokonanie nagrania nie powoduje wyłączenia tego dowodu, a także nie podważa jego wartości” (artykuł „Protokolant ma być lepszy od magnetofonu” zamieszczony w serwisie „Rzeczpospolita” pod adresem: http://www.rp.pl/artykul/80755,91991_Protokolant_ma_byc_lepszy_od_magnetofonu.html

Hasła:

dowód, dokumentacja medyczna

Data odpowiedzi:

04-10-2010r.

Działy prawa:

Numer porady:

231360

Podobne:

czy aby był to dowód w sprawie wystarczy kserokopia karty szpitalnej lub wypis czy musi być oficjalnie wydana i potwierdzona? Czy prokurator sam sobie poprosi o odpis karty do badania sprawy?

Pokaż