Nie jest to warunek wniesienia pozwu. Powództwo można złożyć bez takiego wezwania i sąd jest rozpatrzy. Jedyna niedogodność polega na tym, iż wierzyciel po otrzymaniu powództwa możne w odpowiedzi na pozew stwierdzić, iż uznaje pozew w całości i wnosi o obciążenie powoda (czyli Pana) kosztami postępowania.
Wynika to z przepisów ogólnych kodeksu postępowania cywilnego – w art. 101 stwierdzono „Zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu”.
Oznaczałby to więc, iż samochód zostałby zwolniony spod egzekucji, ale wierzyciel nie musiałby zwracać Panu wpłaconej przy wnoszeniu pozwu opłaty sądowej (tzw. wpisu), a dodatkowo jeszcze – jeśli wierzyciel korzystałby z pomocy adwokata lub radcy prawnego – trzeba byłby zapłacić koszty zastępstwa procesowego (według rozporządzenia ministra. Stawki minimalne prawników wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy:
1) do 500 zł - 60 zł;
2) powyżej 500 zł do 1.500 zł - 180 zł;
3) powyżej 1.500 zł do 5.000 zł - 600 zł;
4) powyżej 5.000 zł do 10.000 zł - 1.200 zł;
5) powyżej 10.000 zł do 50.000 zł - 2.400 zł;
6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł - 3.600 zł;
7) powyżej 200.000 zł - 7.200 zł.
Oczywiście można się bronić przed obciążaniem Pana kosztami – można na przykład powołać jakiś świadków (np. kogoś z rodziny), iż wierzyciel był powiadomiony o tym, iż samochód nie jest własnością dłużnika, zatem był powód do wniesienia pozwu.
JM